<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Miłość własna - Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</title>
	<atom:link href="https://cudakiewicz.pl/category/milosc-wlasna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://cudakiewicz.pl/category/milosc-wlasna/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Feb 2026 11:05:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://cudakiewicz.pl/wp-content/uploads/2024/12/cropped-poziome-32x32.jpg</url>
	<title>Archiwa Miłość własna - Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</title>
	<link>https://cudakiewicz.pl/category/milosc-wlasna/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Czy aby tekst dobrze się sprzedał musi być sexy?</title>
		<link>https://cudakiewicz.pl/czy-aby-tekst-dobrze-sie-sprzedal-musi-byc-sexy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2026 10:57:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Miłość własna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cudakiewicz.pl/?p=2713</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy musi być żartobliwy? Czy musi wywoływać śmiech, refleksję? Czy pisząc powinniśmy działać w oparciu o przyjęte schematy? Zastanawiam się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/czy-aby-tekst-dobrze-sie-sprzedal-musi-byc-sexy/">Czy aby tekst dobrze się sprzedał musi być sexy?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Czy musi być żartobliwy? Czy musi wywoływać śmiech, refleksję? Czy pisząc powinniśmy działać w oparciu o przyjęte schematy?</p>



<p>Zastanawiam się czasami, jak to artykuł, produkt może być sexy?</p>



<p>Czy wszyscy powariowali z tym seksem? Co to do cholery znaczy, że temat jest sexy? Dlaczego wszystko teraz ma być sexy?!!!&nbsp;</p>



<p>Czy nie można po prostu powiedzieć: ciekawy, inspirujący, refleksyjny?</p>



<p>Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy aby na pewno ja również jestem sexy!&nbsp;</p>



<p>Czy aby opowiedzieć historię, trzeba ją ubrać w seksowne ramy? Wiecie – takie odgórnie przyjęte? Czy aby podkreślić przeżycia wewnętrzne lub stawiania za wysoko poprzeczki trzeba używać ozdobników, mocnych akcentów?</p>



<p>Proszę się nie obawiać – nie będę tańczyć ani śpiewać mocnego rocka tym bardziej biegać nago po scenie.&nbsp;</p>



<p>I wiecie co? Zaczęłam pisać tekst. Zanim się nie spostrzegłam sama sobie narzuciłam presję. Ma być sexy!</p>



<p>Tak. I powiem więcej – zwątpiłam w siebie i w swoje możliwości. Chcąc wykonać zadanie starałam się wpasować w przyjęte standardy. Spełnić oczekiwania. Ale właściwie po co? Po jaką cholerę?!</p>



<p>Czy zawsze wykonanie czegoś musi być według ustalonego odgórnie schematu? Kto tak powiedział? Kto to ustalił? Narzucił?</p>



<p>Kopiujemy czyjeś style pisania,. ubierania, bycia. Mimo że się z tym źle czujemy przytakujemy mimo ze mamy inne zdanie na dany temat. Często nie zabieramy głosu. Myślimy co się będę wychylać.</p>



<p>Ale wracając do tematu: schematy, standardy, procesy, procedury…&nbsp;</p>



<p>Tak, zasady są ważne. Są punktem wyjścia, nadają kierunek, cel do którego zmierzamy.</p>



<p>Ale kto powiedział, że nie można inaczej? To wymaga odwagi, autentyczności. Braku lęku przed oceną i krytyką. Nie działania pod publiczkę.</p>



<p>No właśnie ta krytyka. Ocena. To przeglądanie się w oczach innych. Potwierdzanie swojej wartości, aprobata.</p>



<p>Dla kogo się dzisiaj ubraliście Państwo? Czy dla siebie czy dla innych?&nbsp;</p>



<p>Ja wyglądam dzisiaj świetnie. Akceptuję w sobie wszystko nawet parę kilo za dużo. Chociaż nie powiem &#8211; wyglądam naprawdę nieźle &#8211; siłownia robi swoje 🙂</p>



<p>Widzę, że może dzisiaj nie do końca dobrze dobrałam buty. Ale w tych butach świetnie się czuję.</p>



<p>A Wy jak się dzisiaj czujecie? Ubrani czy przebrani?</p>



<p>Tak łatwo wtopić się w tłum. Łatwo przytakiwać, nie wychylać się. Nie proponować innych rozwiązań niż te ogólnie przyjęte. Łatwo kopiować innych zamiast odważnie wyrażać siebie.</p>



<p>Autentyczność. Tyle się o tym teraz mówi i jest moda na życie typu w zgodzie ze sobą, life-work balance, joga te sprawy.&nbsp;</p>



<p>Ale czy tak naprawdę żyjemy tak jak chcemy? Czy po prostu wpisujemy się w ogólny model zachowań?</p>



<p>Czy podejmując różne decyzje kalkulujemy czy to nam opłaca się czy tez nie?&nbsp;</p>



<p>Czy podejmując decyzję naprawdę działamy w zgodzie ze sobą?&nbsp;</p>



<p>Czy chcemy być autentyczni? Czy chcemy żyć na swoich własnych zasadach? Czy jednak podejmując decyzje kierujemy się lękiem przed oceną i akceptacją innych?</p>



<p>Ja bym to nazwala wolnością. Wolnością wyboru – jak chcemy żyć. Jakimi drogami kroczyć. Jaką nawigację zastosować.</p>



<p>Tej wolności sobie i Państwu życzę każdego dnia. 🙂</p>



<p>I proponuję &#8211; zaśpiewajmy &#8222;I am too sexy&#8221; (Right Said Fred), podaję link do piosenki:  https://www.youtube.com/watch?v=OxZp4VEopcE&amp;list=RDOxZp4VEopcE&amp;start_radio=1</p>



<p>Zdjęcie: Pixabay</p>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/czy-aby-tekst-dobrze-sie-sprzedal-musi-byc-sexy/">Czy aby tekst dobrze się sprzedał musi być sexy?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odcinek 6: Natalia nauczyła się kochać siebie, ale    życie nie zwalnia. </title>
		<link>https://cudakiewicz.pl/odcinek-6-natalia-nauczyla-sie-kochac-siebie-ale-zycie-nie-zwalnia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Sep 2025 16:21:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Miłość własna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cudakiewicz.pl/?p=2450</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie od razu wszystko zaczęło układać się idealne. Bywały dni, kiedy pojawiał się cień zwątpienia, chwile, gdy przeszłość przypominała o [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/odcinek-6-natalia-nauczyla-sie-kochac-siebie-ale-zycie-nie-zwalnia/">Odcinek 6: Natalia nauczyła się kochać siebie, ale    życie nie zwalnia. </a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Nie od razu wszystko zaczęło układać się idealne. Bywały dni, kiedy pojawiał się cień zwątpienia, chwile, gdy przeszłość przypominała o sobie a stare lęki szeptały cicho podświadomością.<br><br>Ale teraz wiedziała, że sobie poradzi. Z czułością, uważnością i cierpliwością wobec siebie.<br><br>Zrozumiała, że miłość do siebie to proces — nie cel, który się osiąga i kończy. To codzienne wybory: mówić sobie prawdę, stawiać granice, otaczać się ludźmi, którzy naprawdę wspierają, a nie wyczerpują.<br><br>Zaczęła odkrywać swoją siłę w byciu autentyczną – po prostu sobą — bez maski, bez udawania, bez potrzeby spełniania oczekiwań innych.<br><br>To był moment, w którym zaczęła przyciągać ludzi, którzy widzieli i słyszeli ją naprawdę.<br><br>Teraz już nie bała postawić siebie na pierwszym miejscu. Nie było to proste od razu. Kochanie siebie to także ochrona swojej energii. Natalia zaczęła wyznaczać granice – powoli, ale stanowczo. Mówiła „nie” tym, którzy zabierali jej spokój i dobrą energię.<br><br>Przestała tłumaczyć zachowania innych, które ją raniły i udawać, że wszystko jest okej, gdy tak nie było.</p>



<p>Czasem trudno jest powiedzieć „dość” osobom, które kiedyś były blisko — ale jeszcze bardziej boli żyć w ciągłym napięciu i poczuciu własnej wartości zdeptanej przez innych.<br><br>Dziś Natalia wybiera siebie — swoje zdrowie, swoją radość, swoją wolność.<br><br>I choć droga była trudna, każdy krok ku sobie przynosił ulgę i siłę.<br><br>Bo prawdziwa miłość zaczyna się wtedy, gdy przestajesz szukać jej na zewnątrz. Gdy zaczynasz ją dawać sobie codziennie, w małych gestach odwagi.</p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/odcinek-6-natalia-nauczyla-sie-kochac-siebie-ale-zycie-nie-zwalnia/">Odcinek 6: Natalia nauczyła się kochać siebie, ale    życie nie zwalnia. </a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odcinek 5: Natalia znowu uwierzyła, że może…</title>
		<link>https://cudakiewicz.pl/odcinek-5-natalia-znowu-uwierzyla-ze-moze/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Jul 2025 18:13:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Miłość własna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cudakiewicz.pl/?p=2442</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kochać i być kochaną. Ważną, zauważoną, pożądaną. Jedyną. Ponownie uwierzyła, że bez sztuczności i napięcia może ponownie się śmiać. Inaczej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/odcinek-5-natalia-znowu-uwierzyla-ze-moze/">Odcinek 5: Natalia znowu uwierzyła, że może…</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Kochać i być kochaną.</p>



<p>Ważną, zauważoną, pożądaną. Jedyną.</p>



<p>Ponownie uwierzyła, że bez sztuczności i napięcia może ponownie się śmiać.</p>



<p>Inaczej spojrzała na swoje odbicie w lustrze. Już nie doszukiwała niedoskonałości w sobie. Tym razem był to wzrok akceptacji, zrozumienia, czułości.</p>



<p>Zaopiekowała się sobą. Nie chciała już szarości w swoim życiu. Bycia niewidzialną. Pragnęła znowu otaczać się kolorami.&nbsp;</p>



<p>Już nie zakładała czegokolwiek, aby się schować. Zmieniła styl ubierania. Nie chciała nosić &nbsp;już tuszujących „worków”, rozciągniętych dresów i staników i zwykłych majtasów, które towarzyszyły jej przez ostatnich parę lat.</p>



<p>Natalia rozkwitała. Wręcz promieniała.</p>



<p>Jakby dzień po dniu budziła się z głębokiego snu. To szczęście, ta radość jaką miała w sobie, malowała się na jej twarzy. Chciała podzielić się swoją radością z całym światem.</p>



<p>Wykrzyczeć: jestem szczęśliwa!</p>



<p>I wtedy zrozumiała, że w tym wszystkim nie chodzi w ogóle o niego.<br>Chodzi o to, co w niej się przebudziło dzięki niemu.</p>



<p>Nie była już kobietą czekającą, aż ktoś ją wybierze.<br><br>Była kobietą, która uwierzyła w siebie. Odnalazła swoją kobiecość.</p>



<p>Zrozumiała, że szczęście nie przyszło z zewnątrz. Przyszło wtedy, gdy w końcu spojrzała na siebie z czułością.</p>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/odcinek-5-natalia-znowu-uwierzyla-ze-moze/">Odcinek 5: Natalia znowu uwierzyła, że może…</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odcinek 4: „Offshore love”</title>
		<link>https://cudakiewicz.pl/odcinek-4-offshore-love/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Jul 2025 18:08:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Miłość własna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cudakiewicz.pl/?p=2438</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy to nie dzieje się za szybko? – Natalia pytała samą siebie. Było to coś innego niż dotychczas. Nie prowadził [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/odcinek-4-offshore-love/">Odcinek 4: „Offshore love”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p></p>



<p></p>



<p>Czy to nie dzieje się za szybko? – Natalia pytała samą siebie.</p>



<p>Było to coś innego niż dotychczas. Nie prowadził żadnych „gierek”. Podobało jej się to. Sama lubiła jasne sytuacje bez zbędnych podchodów. Bardzo szybko złapali nić porozumienia. Potrafili rozmawiać godzinami. I ciągle im było mało.</p>



<p>Od początku otrzymywane wiadomości tekstowe na komunikatorze od niego zaskakiwały. Pisał czule, z troską. Natalia miała wrażenie, że czyta w jej myślach. Odgadywał, czego ona potrzebuje. I mimo że dzieliło ich tysiące kilometrów to tak naprawdę czuła, jakby był blisko niej.</p>



<p>Była naprawdę szczęśliwa, że właśnie ktoś taki pojawił się w jej życiu. Facet, który był w 100% skupiony na niej. Który o nią dbał, słuchał. Rozumiał, nie oceniał. Po prostu był.</p>



<p>A przecież nie znali się długo. Tydzień. Może trochę dłużej…</p>



<p>Budził ją rano sms od niego. Piękne przywitanie. Tworzące nastrój, oddające ciepło,, troskę, zainteresowanie. Budzące się uczucie z jego strony.</p>



<p>Wstawali coraz wcześniej by móc mieć więcej czasu na rozmowę. Nacieszyć się sobą.</p>



<p>Pisali w trakcie dnia, popołudniu, wieczorami. Ciągle im było mało.</p>



<p>Natalia co jakiś czas łapała się na tym – czy coś takiego jest w ogóle możliwe? Śmiała się sama do siebie szczypiąc się w ramię pytając</p>



<p>Czy to się dzieje naprawdę? Czy ja po prostu śnię? Trafił mi się ideał!</p>



<p>&#8211; Wygrałam 6 w Totolotka. Taki facet! I jest mój!</p>



<p>Dzieliły ich tysiące kilometrów. On w Anglii, inżynier na platformie wiertniczej, wdowiec przed 50 -tką samotnie wychowujący nastoletnią córkę.</p>



<p>Ona sama z trójką dzieci.</p>



<p>Wiele ich łączyło. Mieli dużo wspólnych tematów.</p>



<p>Natalia tak naprawdę dostawała od niego to czego potrzebowała od zawsze: uwagi, troski, dobrego słowa. Szczerego zainteresowania. Obecności.</p>



<p>A dodatkowo miała możliwość „szlifowania” języka angielskiego w mowie i piśmie. Szczęściarą jestem – myślała sobie. Chwilo trwaj!</p>



<p>Natalia czuła, że jest dla niego naprawdę bardzo ważna. On nawet nie musiał jej tego mówić. Ona to czuła. I on stał się bardzo ważną częścią jej życia. Nie wyobrażała sobie, jak mogło go nie być.</p>



<p>A on coraz częściej mówił o swoim uczuciu do niej i o tym, że planuje przylecieć do Polski, żeby pobyć z nią dłużej.</p>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/odcinek-4-offshore-love/">Odcinek 4: „Offshore love”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odcinek 3: &#8222;Co ostatnio sprawiło, że się uśmiechnęłaś?&#8221;</title>
		<link>https://cudakiewicz.pl/odcinek-3-co-ostatnio-sprawilo-ze-sie-usmiechnelas/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jun 2025 21:05:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Miłość własna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cudakiewicz.pl/?p=2431</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ciszę poranka przerwało ciche brzęczenie telefonu. Natalia nieśpiesznie sięgnęła po niego. – Kto to? pomyślała zaskoczona. Kilka razy przeczytała wiadomość, która [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/odcinek-3-co-ostatnio-sprawilo-ze-sie-usmiechnelas/">Odcinek 3: &#8222;Co ostatnio sprawiło, że się uśmiechnęłaś?&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Ciszę poranka przerwało ciche brzęczenie telefonu. Natalia nieśpiesznie sięgnęła po niego. – Kto to? pomyślała zaskoczona. Kilka razy przeczytała wiadomość, która właśnie przyszła od nieznajomego na jej profil w mediach społecznościowych.<br><br>&#8211; Cześć. Wydajesz się być naprawdę interesującą osobą. Co ostatnio sprawiło, że się uśmiechnęłaś?<br><br>Zaśmiała się lekko – Czy teraz już nawet na profilu biznesowym zaprasza się do sieci kontaktów z tekstem jak z aplikacji randkowej ?<br><br>Odczytała ponownie przesłaną wiadomość.<br>&#8211; Interesującą osobą? Co sprawiło, że się uśmiechnęłam? – o co chodzi? – pytała samą siebie.<br><br>&#8211; Być może właśnie to ten moment, ale na co? – zastanowiła się…<br><br>Długo spoglądała w dal zamyślona. Niby nic. Ot – zaczepna wiadomość. Bez podtekstów. W sumie sympatyczna. A jak wiele zmieniła. Cisza poranka nie była już taka cicha. Miała wrażenie, że słyszy bicie swojego serca. Radość?<br><br>Jeszcze niedawno zignorowałaby taką wiadomość uznając ją za niepoważny żart. To nie profil randkowy przecież. Trzymajmy poziom.<br><br>To też nie ten czas.<br><br>A dzisiaj…<br><br>Dzisiaj wszystko w jednej sekundzie zdawało się być jakieś inne.<br><br><br>&#8211; Odpisać? Czy zaczynać tą niezobowiązującą grę słów? – myślała.<br>Co napisać, aby nie było zbyt banalne, ale też nie pokazywać, że ją to ujęło. Że tych niby prostych kilka słów, ale napisanych w subtelny sposób zrobiło na niej duże wrażenie?<br><br><br>Postanowiła odpisać. Patrzyła na zapisane znaki. Studiowała każdą literę z osobna i cały tekst razem. Chyba tysiące razy. Kasowała po czym ponownie pisała. To samo.<br><br>&#8211; Czuję się, jak nastolatka – sama siebie nie poznawała. Jedno zdanie a ile emocji. Emocji, których już dawno w sobie nie miała. Zapomniała nawet, że takie są. A może nie chciała pamiętać.<br><br>Ale nie dzisiaj. Dzisiaj chciała tej nutki niepewności, bycia zaintrygowaną. Tego uśmiechu, który wciąż nie schodził z jej twarzy.<br><br>&#8222;Cisza poranka, kawa, nieoczekiwane pytanie od nieznajomego&#8221; &#8211; napisała. Wysłała. Miała wrażenie, że jej serce zaraz wyskoczy. I ta niepewność – co się dalej wydarzy?<br><br>Zanim się nie obejrzała, usłyszała ponowny dźwięk telefonu. Mignęła jej wiadomość od nieznajomego.<br><br><br><br>Powietrze pachniało jaśminem. A ona po raz pierwszy od dawna miała wrażenie, że coś właśnie rozkwita – powoli, cicho, ale nieodwołalnie&#8230;<br><br></p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/odcinek-3-co-ostatnio-sprawilo-ze-sie-usmiechnelas/">Odcinek 3: &#8222;Co ostatnio sprawiło, że się uśmiechnęłaś?&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odcinek 2: &#8222;Za wcześnie na jutro&#8221;</title>
		<link>https://cudakiewicz.pl/odcinek-2-za-wczesnie-na-jutro/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jun 2025 20:56:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Miłość własna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cudakiewicz.pl/?p=2428</guid>

					<description><![CDATA[<p>Łatwiej powiedzieć niż zrobić&#8230; dać sobie szansę. – westchnęła Natalia.&#8211; Tyle wspólnych lat spędzonych z mężem. Tyle wspomnień. Nie tylko złych.Były [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/odcinek-2-za-wczesnie-na-jutro/">Odcinek 2: &#8222;Za wcześnie na jutro&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Łatwiej powiedzieć niż zrobić&#8230; dać sobie szansę. – westchnęła Natalia.<br>&#8211; Tyle wspólnych lat spędzonych z mężem. Tyle wspomnień. Nie tylko złych.<br>Były również dobre.<br><br>Mieliśmy tyle wspólnych planów… Mieliśmy razem podróżować… Chciałam, byśmy razem się zestarzeli, byśmy trzymali się za ręce spacerując jako para staruszków…<br><br>&#8211; Nie. Nie będę wracać do tego po raz kolejny. Analizować, zastanawiać się, gdybać. Wciąż jest to zbyt bolesne. Już za długo… &#8211; Natalia zbeształa samą siebie.<br><br>Zaczęła głośno się zastanawiać. &#8211; Ale czy ja jeszcze mogę w ogóle być atrakcyjna dla innego mężczyzny?<br><br>&#8211; Nigdy nie sądziłam, że będę zakładać swój profil w aplikacji randkowej&#8230; Teraz to tak poznaje się ludzi? – pomyślała zasmucona.<br><br>&#8211; O czym tak w ogóle miałabym rozmawiać? Czy jakiś mężczyzna zwróci na mnie uwagę, bo figura już nie ta. Jej mankamenty tuszuję jak się tylko da. Najlepiej by było, jakbym założyła na siebie worek. Do tego zmarszczki. Gdzie nie spojrzysz tyle do poprawy. Czuję się taka nieszczęśliwa&#8230;<br><br>Natalia coraz bardziej wątpiła w siebie.<br><br>-Co&#8230;? I do tego wszystkiego mam zamieścić zdjęcia! Ale jakie zdjęcia?! Przecież ja zdjęć nie mam. Mam wstawić zdjęcia z wakacji z dziećmi? Albo w krótkich spodenkach i topie? Tu się wylewa tam się wylewa. Toż to niezły „wabik”. A może zdjęcia biznesowe? – zaczęła wreszcie śmiać się sama z siebie.<br><br>&#8211; A poza tym, co ja dzieciom powiem? – zaczęła głośno myśleć – Już widzę ich reakcję, kiedy mówię: słuchajcie, mama idzie na randkę.<br><br>&#8211; Nie mogę przecież tak powiedzieć. One nie są gotowe.<br><br>Natalia czuła się coraz bardziej rozdarta. Westchnęła i pomyślała jak to rozegrać.<br><br>-Czy to w ogóle ma jakiś sens? Dylemat gonił dylemat.<br><br>Pomyślała: Nie! Po prostu nie! Nie mogę im tego zrobić. To by była kolejna rewolucja. Ułożyliśmy na nowo nasze codzienne życie ja i dzieci. I nagle bomba: mama chce kogoś poznać&#8230;<br><br>Nudzi mi się? Do reszty zwariowałam? – Natalia miotała się coraz bardziej.<br>&#8211; A ja nawet jeszcze nie założyłam profilu w tej apce.  Za duże to jest wyzwanie dla mnie – westchnęła.<br><br>&#8211; A może ja wcale tego nie chcę? Nie potrzebuję? Może tak jak jest – jest ok? – zaczęła analizować.<br><br>&#8211; Może wcale nie potrzebuję tego zmieniać? Może nie robię tego dla siebie tylko dla innych, bo się o mnie martwią? A może chcę  po prostu sobie udowodnić, ze ktoś może się jeszcze mną zainteresować?<br><br>&#8211; Za dużo tych pytań. Odpowiedzi brak. Jeden mętlik w głowie. Nie wiem. Po prostu nie wiem. Westchnęła głęboko i głośno powiedziała: Pomyślę o tym jutro! – jak mówiła Scarlett O’Hara*…<br><br><br>*główna bohaterka powieści Margaret Mitchell &#8222;Przeminęło z wiatrem&#8221;<br><br></p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/odcinek-2-za-wczesnie-na-jutro/">Odcinek 2: &#8222;Za wcześnie na jutro&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odcinek 1: &#8222;Dziewczyno, daj sobie szansę…&#8221;</title>
		<link>https://cudakiewicz.pl/odcinek-1-dziewczyno-daj-sobie-szanse/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jun 2025 20:53:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Miłość własna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cudakiewicz.pl/?p=2424</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rycerz na białym rumaku przybywa do księżniczek tylko w bajkach. Proza życia – przejdź do działania. Samym czekaniem to się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/odcinek-1-dziewczyno-daj-sobie-szanse/">Odcinek 1: &#8222;Dziewczyno, daj sobie szansę…&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><br><br><br>Rycerz na białym rumaku przybywa do księżniczek tylko w bajkach. Proza życia – przejdź do działania. Samym czekaniem to się nie doczekasz.<br><br>W uszach Natalii wciąż dźwięczały te słowa. Wracały jak bumerang.<br><br> &#8211; Wiem, że wszyscy dookoła pragną mojego szczęścia.” &#8211; myślała. &#8211; Nie chcą, abym była dłużej sama. Ale czy ja już jestem na to gotowa? Czy potrafię jeszcze komuś zaufać? Po tym wszystkim?&#8230;<br><br>&#8211; Bliscy, znajomi patrzą na to z boku. Dużo już czasu minęło: 3, 4 lata od rozwodu – myślała.<br><br> &#8211; Dzieci są coraz większe. Mają swoje własne sprawy. Znajomych, z którymi się spotykają. Coraz częściej zostajesz sama w domu Natalia – mówią bliscy. Sama w tych pustych czterech ścianach…<br><br><br>&#8211; Do ludzi byś wyszła! Poznałabyś kogoś wreszcie.<br><br><br>&#8211; Może to czas bardziej o siebie zadbać? – mówią.<br><br><br>A poza tym gdzie ta Twoja radość życia? Gdzie ta dziewczyna z tym zawadiackim uśmiechem, który rozbrajał wszystkich? Ogarnij się dziewczyno. Naprawdę chcesz być sama?!<br><br><br>&#8211; Tej dziewczyny już nie ma. Tego uśmiechu również. – westchnęła tylko.<br><br><br>„Daj sobie szansę” – te słowa nie dawały jej spokoju i nie pozwalały przejść do porządku dziennego.<br><br><br>&#8211; Dam! – pomyślała. A co!<br><br>i…<br><br><br>…zaczęła przeglądać aplikacje randkowe, bo wiele o nich słyszała. Że można tam kogoś poznać. Wiele takich znajomości zakończyło się poważniejszą relacją a nawet założeniem rodziny.<br><br><br>Ja też kogoś wartościowego poznam! – pomyślała…<br><br><br><br>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-<br>To historia Natalii, lat około 40, kobiety samotnie wychowującej 3 dzieci. Po rozwodzie od 4 lat.<br> <br>Historia Natalii, która będzie przedstawiana w odcinkach co 2 tygodnie, to historia niejednej Natalii…<br> <br>Zapraszam serdecznie 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://cudakiewicz.pl/odcinek-1-dziewczyno-daj-sobie-szanse/">Odcinek 1: &#8222;Dziewczyno, daj sobie szansę…&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cudakiewicz.pl">Nowa Ja - Coaching i Mentoring dla Managerów w procesie zmiany.</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
